niedziela, 9 kwietnia 2017

Lord John i sprawa osobista


Autor: Diana Gabaldon

Tytuł: Lord John i sprawa osobista

Wydawnictwo: Świat Książki

Data wydania: 11 stycznia 2017

Liczba stron: 320

ISBN9788380316515


Jakiś czas temu Magda pisała o tym, że Kerstin Gier jest autorką, której żadna książka jej nie zawiedzie. U mnie kimś takim jest Diana Gabaldon, znana dzięki serii Obca (do przeczytania której zachęcałyśmy!!!). Od tego roku w polskich księgarniach znowu możemy znaleźć pierwszy tom trylogii o Lordzie Johnie. Jakie wywarł na mnie wrażenie?

Londyn, rok 1757. Lord John Grey poznał właśnie wstydliwa tajemnicę pewnego arystokraty, oficera piastującego wysokie stanowisko w armii Jego Królewskiej Mości. Jego wysiłki, by zapobiec skandalowi, zostają przerwane przez sprawę najwyższej wagi: Korona zleca mu przeprowadzenie śledztwa w sprawie morderstwa towarzysza broni, który przypuszczalnie był zdrajcą. Poprzez sprośne londyńskie przybytki aż po dostojne gabinety arystokratów lord John podąża za kimś, kto może mieć klucz do rozwiązania zagadki…

Choć Dianę Gabaldon uważam za moją ulubioną autorkę, a pierwszy raz po jej twórczość sięgnęłam prawie rok temu, to przede mną nadal jest piąty tom serii Obca. Miałam ochotę na ponowne spotkanie z moimi ulubionymi bohaterami, a wiem, że jeśli teraz sięgnę po liczący ponad 1200 stron Ognisty krzyż, to pewnie będę musiała się pożegnać ze statusem studenta. Tak więc sięgnęłam po bardzo krótką, jak na Dianę, książkę o tytule Lord John i sprawa osobista.
No właśnie. Krótką. Każdy kto kiedykolwiek słyszał o twórczości Gabaldon wie, że jeśli jakaś jej powieść liczy mniej niż 900 stron, to już jest cud, a co dopiero nieco ponad 300. Chyba sama autorka czuła, że musi wytłumaczyć tę sytuację, bo po otwarciu książki możemy przeczytać wyjaśnienie. Otóż Diana pisząc serię Obca tak bardzo polubiła Johna, że postanowiła napisać o nim opowiadanie. Tak, ta książka mająca ponad 300 stron jest opowiadaniem. Opowiadaniem z którego wyszła trylogia. Na bogato.
Jestem pod wrażeniem tego, jak Gabaldon kreuje postacie. Mam wrażenie, że sama nie potrafi się rozstać z tymi z głównej serii i przez to zasypuje czytelników wieloma nowelkami o postaciach drugoplanowych czy nawet tych, które były tylko we wspomnieniach bohaterów. Niestety, ale tutaj na początku czuć, że to miało być tylko opowiadanie, bo autorka nie poświęciła za dużo uwagi na przedstawienie głównego bohatera i osoby, które nie poznały go w pierwszych tomach Obcej, mogą czuć się trochę zagubione. Podejrzewam, że później historia zaczęła żyć własnym życiem, bo wrócił styl pisania, który pokochałam czytając główną serię. Jednak mimo tego bohaterowie niebędący tytułową postacią są dla mnie tylko tłem, które musi istnieć, by fabuła mogła się rozwijać.
Opis książki wskazuje na to, że jest to powieść kryminalna czy detektywistyczna, jednak ci, którzy z tego względu sięgną po Lorda mogą czuć się zawiedzeni. Według mnie ta powieść jest przede wszystkim historyczna. Świetnie przedstawia portret osiemnastowiecznego Londynu oraz życie gejów w tym okresie. Czuć, że nawet do opowiadania, które nie miało zostać powieścią autorka zrobiła głęboki research. Wątek detektywistyczny jest tylko dodatkowym czynnikiem, dzięki któremu wraz z lordem Greyem możemy poznać Londyn sprzed lat oraz poznać świat homoseksualistów żyjących w osiemnastym wieku, o którym z lekcji historii raczej się nie dowiemy.
Dużo razy wspomniałam o serii Obca i dużo osób pewnie się zastanawia, czy bez jej znajomości można sięgnąć po Lorda Johna. Owszem, można. Zwłaszcza jeśli chcecie się z nią zapoznać ze względu na czas i miejsce, w którym dzieje się akcja. Jednak osobom, które lubią dużo wiedzieć o głównym bohaterze i chcą zrozumieć porównania typu “tym zachowaniem X przypomniał mi o Y”, to polecam przeczytać tę książkę dopiero po Podróżniczce.
Choć Lord John i sprawa osobista odbiega trochę poziomem od innych powieści Diany Gabaldon, to nadal jest to dobra lektura. Miło jest poczytać o życiu bohaterów, których się polubiło w innej serii, gdzie nie było miejsca na większe rozwinięcie ich historii.

Jesteście zainteresowani tą książką? Mieliście już styczność z twórczością Diany Gabaldon?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz